Polska i my

Absurdy ( kawały związane z polityką)

Coś dla śmiechu

* Kawały zaczerpnięte z różnych źródeł. Niekoniecznie przedstawiają moje poglądy ( niektóre może troszkę...)

 

Dziennikarz telewizyjny robi sondę uliczną i pierwszemu napotkanemu przechodniowi zadaje pytanie:
- Czy pracowałby pan dla "Solidarności"?
- Nigdy!
- A dla rządu!
- O, bardzo chętnie!
- A dla partii?
- Z całych sił, z wielkim poświęceniem, nawet w niedziele i święta!
- To piękna postawa. - Mówi reporter. - A kim pan jest z zawodu?
- Grabarzem.

 

*******

Kiedy władza jest w rękach ludu?
Kiedy kilku robotników niesie pijanego milicjanta.